Ta informacja wzbudza czasem szok ale jest prawdziwa !!!
Przykład i statystyki możemy znaleźć we fragmencie artykułu autorstwa: / Polish Express
Po każdej katastrofie lotniczej jakaś część potencjalnych pasażerów mówi sobie: "dziękuję za samolot, wolę autobus lub pociąg".
Ostatni wypadek na Heathrow zapewne znów zniechęcił do latania ileś osób. Tymczasem transport lotniczy jest nadal najbezpieczniejszym środkiem komunikacji, a British Airways to najbardziej niezawodne linie lotnicze.
W 2007 roku ofiar śmiertelnych było 965, co oznacza spadek o 25 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim.
Najbardziej tragiczna okazała się katastrofa Airbusa A320 w brazylijskim Sao Paulo, w której zginęło 199 osób. W 2007 roku stracono m.in. osiem Boeingów 737 i cztery maszyny Airbus - poinformowano w dorocznym raporcie "Aero International".
Linie bezpieczne i niebezpieczne
W tym samym piśmie firma Jacdec analizuje wypadki lotnicze i z tych analiz wynika, że najbezpieczniejszymi liniami są Air Berlin, które od początku swej działalności, tj. od roku 1979, nie straciły żadnej maszyny i tym samym pasażera. Jeszcze dłużej niż Air Berlin bez większych wypadków działa około 50 najpotężniejszych linii lotniczych świata, m.in. Qantas, Finnair, Cathay Pacific, El Al. Ostatnie miejsca w analizie pod względem bezpieczeństwa zajmują linie China Airlines z Tajwanu, Air India i Turkish Airlines.
Wypadek na Heathrow, w którym samolot British Airways ze 136 pasażerami na pokładzie lądował z uszkodzonym skrzydłem i podwoziem, był pierwszym poważnym wypadkiem od 20 lat. Choć BA nie znalazło się w gronie bezwypadkowych przewoźników, to jednak nadal są jednymi z najbezpieczniejszych linii lotniczych.
Bezwypadkowe, jak dotychczas, są także tanie linie lotnicze Ryanair, EasyJet oraz Jet Blue. Ich staż jest jednak o wiele krótszy niż wielu linii lotniczych o długich tradycjach, dlatego zajmują dalsze pozycje w rankingu. W innym raporcie poddano analizie rejestr wypadków lotniczych w latach 1973-2005.Wzięto pod uwagę 50 największych linii pasażerskich. Za wypadki uznano nie tylko katastrofy, ale także ciężkie uszkodzenia samolotów, po których maszyny nie nadawały się już do remontu.
Bezpieczniej niż na rowerze
Przykładowo według danych amerykańskiego US National Safety Council, że w ciągu ostatnich 60 lat lotnictwa komercyjnego na całym świecie zginęło mniej ludzi niż w ciągu 3 (!!!) miesięcy na amerykańskich drogachW 2000 roku w Stanach Zjednoczonych w katastrofach lotniczych zginęło 755 osób - prawie tyle samo, bo 738 osób zginęło w wypadkach rowerowych. W tym samym czasie w wypadkach drogowych w USA odnotowano ponad 40 tysięcy ofiar śmiertelnych. W ubiegłym roku doszło do 136 wypadków lotniczych, to o 28 mniej niż w roku 2006. Do prawie jednej trzeciej wypadków doszło w Ameryce Północnej - 34 w USA i 10 w Kanadzie. W Azji zdarzyło się 23 proc. ogólnej liczby wypadków, w Afryce 14 proc. W Europie - 10 proc. tyle samo, ile wydarzyło się w Ameryce Południowej.
W raporcie ujęto jedynie samoloty mogące pomieścić co najmniej sześciu pasażerów.
Jak w "Locie" za piecem
A w Polsce? W ub. roku na drogach zginęło 11,5 tysiąca osób, a wypadkach samolotów pasażerskich nikt, bo ich nie było. Zresztą nasz polski Lot również może się szczycić, że jest linią bezpieczną. Od 1992 roku zaczęto wycofywać samoloty produkcji radzieckiej i wprowadzono maszyny produkcji zachodniej. Obecny skład floty naszego przewoźnika przedstawia się następująco: cztery Boeingi 767-300 ER, dwa Boeingi 767-200 ER, dziesięć Boeingów 737, tyle samo Embraerów 170 ERJ, 11 Embraerów 145 ERJ, osiem ATR-72, pięć ATR-42-500.
Warto również dodać, iż Polskie Linie Lotnicze mają najmłodszą flotę powietrzną spośród wszystkich linii lotniczych na świecie.
- Są to samoloty najnowocześniejsze i najbezpieczniejsze. Komfortowo wyposażone w klimatyzację, zapewniają miłą obsługę, a latają nimi jedni z najlepszych pilotów na świecie - zachwala płk Tadeusz Kondracki, emerytowany pilot wojskowy i cywilny. Podczas rozmowy z nim upieram się, że statki są bezpieczniejsze. Pułkownik Kondracki nie oponuje, ale zaręcza, iż o wiele łatwiej dolecieć z Warszawy do Zurychu samolotem niż płynąć statkiem przez Alpy. Tak więc ... nie bójmy się latać !!!
Generalnie zgadzam sie z argumentami. Zastanowila mnie tylko statystyka dotyczaca wypadkow drogowych. Czy sa to dane za rok 2010 i jakie jest jego zrodlo?
OdpowiedzUsuńRzeczywiście muszę sprawdzić te dane. Na pierwszy rzut oka wydają się zbyt duże !
OdpowiedzUsuń